wtorek, 15 sierpnia 2017

Dziś rano: pielęgnacja na dzień dobry.

Dziś wstałam mocną prawą nogą i z przyjemnością rozpoczęłam dzień. I pomimo ogólnego zmęczenia, z uśmiechem na twarzy zaparzyłam pyszną kawę, którą wypiłam razem z mężem, a następnie zrelaksowałam się podczas porannej pielęgnacji, z której jestem bardzo zadowolona.
Lubię takie poranki!

Holika Holika żel aloesowy, Clochee łagodzący tonik antyoksydacyjny, Tołpa żel do mycia twarzy, Vichy Slow Age

Czy może być coś lepszego niż poranne umycie twarzy letnią wodą? Chyba nie! Żel do mycia twarzy Tołpa Dermo Face powoli zaczyna mi się kończyć, a nadal korzysta mi się z niego bardzo przyjemnie. Jest delikatny, skuteczny i nie podrażnia. Po osuszeniu skóry kolejnym krokiem był oczywiście tonik. I to jaki tonik! Coś czuję, że będzie z tego wielka miłość, ponieważ nasz początek jest niezwykle obiecujący! Mowa oczywiście o łagodzącym toniku antyoksydacyjnym marki Clochee. Uwielbiam go za zapach, działanie i generalnie póki co za wszystko :-)

Clochee tonik łagodzący antyoksydacyjny, Tołpa żel do mycia twarzy, Vichy Slow Age krem do cery suchej

Clochee tonik łagodzący antyoksydacyjny, Tołpa żel do mycia twarzy, Vichy Slow Age krem do cery suchej

Dawno nie używałam mojego ukochanego aloesu z Holika Holika. Leżał troszkę zapomniany i zdominowany przez Collagen It's Skin, ale dziś był jego dzień, ponieważ spełnił rolę łagodzącego serum. Dopełnieniem rytuału pielęgnacyjnego w dniu dzisiejszym był oczywiście krem do cery suchej Vichy Slow Age. Więcej o nim możecie przeczytać tutaj, a naprawdę warto się z nim zapoznać nieco bliżej :-)


Tak wypielęgnowana cera okazała się idealnym "płótnem" do nałożenia makijażu, a ze stanu nawilżenia i odżywienia jestem więcej niż zadowolona.

Jak u Was wyglądała pielęgnacja w dniu dzisiejszym? 
Chętnie się dowiem po jakie kosmetyki najczęściej sięgacie :-)

Pozdrawiam serdecznie!
bG

38 komentarzy:

  1. chciałabym ten aloes, czaję się na niego już bardzo długo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bierz, nie zastanawiaj się! Świetne uzupełnienie pielęgnacji!

      Usuń
  2. Ciekawa pielęgnacja. Bardzo mi się wszystkie kroki podobają :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-) Staram się robić tak, by była prosta, ale jednocześnie skuteczna :-)

      Usuń
  3. Łagodzący tonik mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W mojej pielęgnacji też figuruje ten żel z Tołpy, całkiem niezły z niego gagatek. Jestem pozytywnie zaskoczona. Również mam aloes, tylko z innej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak skończy mi się aloes z Holika Holika to może wypróbuję ten ze Skin79 :-)

      Usuń
  5. Próbowałam używać aloes (ale z innej firmy) i jakoś nie mogę się do niego przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ten żel Tołpa, stosowałam go tez głównie rano. Bardzo miło wspominam tez tonik Clochee ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ochotę na kolejne kosmetyki do pielęgnacji twarzy z Clochee :-)

      Usuń
  7. Mam żel aloesowy, ale innej firmy. Muszę jednak ostrożnie się z nim obchodzić, bo moja skóra często reaguje uczuleniem na tę substancję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałam problemu z aloesem, ale wiadomo, że też może zmienić się moja tolerancja...

      Usuń
  8. Znam tylko żel aloesowy, który jest genialny i już muszę zaopatrzyć się w nowe opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie to był dziś Woda micelarna JonZak Rehydrate i krem Mikkolo z filtrem 15, minimalna pielęgnacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo nie znam żadnego z tych kosmetyków.

      Usuń
  10. Przyznam szczerze, że bardzo, ale to bardzo podoba mi się ten żel aloesowy.
    Moje gusta :)
    Muszę go mieć.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I u mnie ostatnio aloes wrócił do łask :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ogromnie żałuję, że żel aloesowy mnie nie zachwycił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to w życiu, nie każdemu odpowiada to samo :-)

      Usuń
  13. zamierzam kupić sobie ten żel aloesowy ale używać tylko na podrażnienia głównie po depilacji

    OdpowiedzUsuń
  14. tonik Clochee mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  15. love this post, so nice :)
    kisses :)

    https://www.instagram.com/tijamomcilovic/
    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaciekawił mnie ten tonik :)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam ten aloesowy żel Holika Holika i żel Tołpy, świetnie nawilżają moją suchą skórę

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem ciekawa kremu Vichy:) a żel aloesowy znam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie pielęgnacja na dzień dzisiejszy jest w fazie wielkich testów. Dlaczego? Moja skóra z bardzo tłustej (po ostatnich wydarzeniach osobistych) zaczeła tak wariować że ciężko mi ją ujarzmić. Koniecznie muszę zmienić pielęgnację.
    Póki co ratuję się kremem z Mincer z wit.C, tonikiem z EooLab oraz nawilżającymi olejkami (naturalnymi)ale o ile krem z Mincer jakoś mi pomaga tak olejki które powinny nawilżyć i natłuścić moja cerę już nie;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam z tej serii z Tołpy płyn micelarny i przyznam szczerze że to mój HIT ! Lepszego nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Poranna pielęgnacja mi też poprawia humor i zawsze staram się na nią zarezerwować kilka dodatkowych minut :) Dzisiaj znalazłam nawet czas na maseczkę! Żel aloesowy Holika Holika to mój ogromny ulubieniec, świetnie koi rozognione naczynka.

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam produkty, które mają w sobie aloes! Zawsze czuje łagodzenie po takim produkcie co mi się naprawdę podoba :) Co do toniku .. kurcze, kiedyś miałam nieprzyjemną sytuację i staram się omijać takich produktów, ale z racji że na rynku jest ich co raz więcej może faktycznie powinnam się skusić?

    OdpowiedzUsuń
  23. Różany tonik + krem nawilżający Pharmaceris :) Z rana staram się nie szaleć z nadmierną ilością oczyszczaczy, zwłaszcza teraz, podczas kuracji retinoidami...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze!
Na każde pytanie odpowiem pod postem.
Jednocześnie uprzejmie proszę nie zostawiać komentarzy służących do autopromocji. Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...