czwartek, 9 listopada 2017

Semilac 005 Berry Nude.

Dzisiejszy wpis będzie skierowany przede wszystkim do dziewczyn i kobiet, ewentualnie zainteresowani mogą być również panowie, który zwracają uwagę na pomalowane paznokcie ;-)
Niedawno wróciłam do malowania paznokci lakierami hybrydowymi i jak przez kilka ostatnich miesięcy na moich dłoniach królowała jedynie odżywka, tak teraz nie mogę wyobrazić sobie braku jakiegokolwiek koloru. Jako, że mamy już jesień w pełni to i moje upodobania skierowane są ku bardziej konkretnym kolorom. Dziś zaprezentuję Wam odcień Berry Nude marki Semilac.

sobota, 4 listopada 2017

Clochee :: relaksujący płyn micelarny i łagodzący tonik antyoksydacyjny.

Pielęgnacja twarzy ma dla mnie ogromne znaczenie i staram się przykładać do sumiennego wypełniania krok po kroku poszczególnych czynności, by czuć komfort oraz satysfakcję z pozytywnych efektów, bo o takie właśnie mi chodzi. Dobór kosmetyków zazwyczaj jest u mnie przemyślany i przyznam, że spontaniczne zakupy w tym przypadku są u mnie rzadkością, ale owszem - czasami bywa i tak. Zestaw Clochee chodził mi jednak po głowie od dłuższego czasu i tego zakupu nie mogę zaliczyć do małego skoku w bok. Marka ta słynie z bardzo dobrych jakościowo kosmetyków o naturalnych składach oraz dobrym działaniu.

Na pierwszy rzut zdecydowałam się na wypróbowanie podstawowych kosmetyków do demakijażu i pielęgnacji - płynu micelarnego i toniku, ponieważ z kremami i serum bywa u mnie różnie i wolałam mimo wszystko postawić na coś bardziej neutralnego i uniwersalnego.

czwartek, 2 listopada 2017

Trio na jesień.

Listopad to jeden z moich ulubionych miesięcy nie tylko ze względu na urodziny, ale również ze względu na fakt, iż w tym czasie rozpoczyna się świąteczne szaleństwo. Jesień również ubóstwiam, choć nie w każdej jej odsłonie, ale w tych bardziej męczących i wymagających momentach staram się umilać samopoczucie jak tylko mogę. Idealnym rozwiązaniem na szarą i deszczową aurę są dla mnie świeczki, które w tym okresie odpalam dużo częściej, aromatyczna kawa, herbata z goździkami oraz piękne kolory. Wspominając o pięknych kolorach mam na myśli nie tylko dodatki do dekoracji wnętrz i typowo jesienną odzież, ale również kosmetyki kolorowe. Dziś pokażę Wam co w ostatnim czasie upodobałam sobie najbardziej.

sobota, 30 września 2017

Dziś rano: pielęgnacja na dzień dobry.

Dawno nie było u mnie małego sprawozdania z pielęgnacji, a mamy już jesień i co się z tym wiąże - trochę się u mnie zmieniło. Podczas jesiennych dni lubię zafundować swojej skórze dodatkowe kuracje i zawsze staram się sięgnąć po coś "ekstra". Dziś oczywiście nie było inaczej.


wtorek, 26 września 2017

Jesienny makijaż.

Jesień to jedna z moich ulubionych pór roku, razem z wiosną. Każdego lata czekam już tylko na moment, kiedy będę mogła się cieszyć botkami, grubymi szalami i cudownymi kolorami jesieni.
Wraz z garderobą zmianie ulega również makeup i mam tutaj większe pole do popisu, co niezmiernie mnie cieszy. Wszelkie odcienie brązu, złota i czerwieni to jest to, co szczerze uwielbiam.


czwartek, 21 września 2017

Podstawowy zestaw pędzli do makijażu.

W ciągu ostatniego miesiąca malowałam się zdecydowanie mniej niż więcej, a jeżeli już do tego dochodziło to sam makijaż był również zdecydowanie bardziej minimalistyczny. Ot to co mi w pełni wystarczało to wyrównanie cery, podkreślenie brwi i oczu. Na więcej brakowało weny i cierpliwości. Zauważyłam jednocześnie, że za każdym razem intuicyjnie wybierałam ten sam zestaw pędzli, który dziś Wam zaprezentuję.

Podstawowy zestaw pędzli do makijażu.

Pędzle, które posiadam są z różnych firm i były dobierane z czasem w zależności od potrzeb. Te zaprezentowane dzisiaj to jest oczywiście zaledwie ich część, a większość jest ze mną już od wielu lat. Powiem Wam szczerze, że podobają mi się jednolite zestawy pędzli pasujące do siebie pod każdym względem, ale taki misz-masz też coś w sobie ma ;-)

wtorek, 15 sierpnia 2017

Dziś rano: pielęgnacja na dzień dobry.

Dziś wstałam mocną prawą nogą i z przyjemnością rozpoczęłam dzień. I pomimo ogólnego zmęczenia, z uśmiechem na twarzy zaparzyłam pyszną kawę, którą wypiłam razem z mężem, a następnie zrelaksowałam się podczas porannej pielęgnacji, z której jestem bardzo zadowolona.
Lubię takie poranki!

Holika Holika żel aloesowy, Clochee łagodzący tonik antyoksydacyjny, Tołpa żel do mycia twarzy, Vichy Slow Age

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...